Stworzenia

Na naszej wyspie żyją różne zwierzęta. Niektórych nawet nazw nie znamy, a jednak są nieodłączną częścią naszego życia. Przedstawię Wam teraz te, które znamy najlepiej i o których możemy najwięcej powiedzieć.



Avetram (z łaciny: Avem - ptak, Petram - skała)

To ogromny orzeł, który nagle może zerwać się z pod ziemi, zaatakować Cię, zniszczyć wszystko, by po chwili zamienić się w skalną rzeźbę, a potem znów zniknąć pod ziemią. Niektóre z nich, gdy już umrą, po prostu zamieniają się w kamień i stają się częścią natury.


Hydra

Na naszej wyspie, żyje tylko jedna hydra. Co więcej, nie jest zła. Przyjaźni się z nami, ponieważ dawniej, założyciel naszego klanu pomógł jej, gdy była ranna, a ona złożyła magiczną przysięgę, że już na zawsze będzie wierna klanowi. Hydra ta żyje głęboko w lesie, w jaskini. Chętnie przyjmuje ludzi i pozwala im na przejażdżki.


Driady

Zamieniają się w drzewa lub krzewy i obserwują spokojnie ludzi. Często, gdy zobaczą przystojnego mężczyznę, zamieniają się z powrotem w piękne panie i uwodzą go, a potem wciągają pod ziemię i pożerają, by potem znów wrócić i uwodzić kolejnych naiwnych panów.
Ciekawostka: Istnieje wędrowny lasek, którego położenia nikt nie zna. To dlatego iż jest to las driad, a one wędrują.


Equopen (z łac.: Equo - koń, Pen - pióro)

Te konie są bardzo przyjazne dla ludzi. To połączenia koni i ptaków. Chętnie odwiedzają ludzkie wioski i bawią się z dziećmi. Są bardzo towarzyskie. Nie pogardzą świeżą marchewką czy jabłkiem i nie oprą się magicznej przejażdżce z człowiekiem na swym grzbiecie.


Leśne elfy

To małe, urocze stworzonka, przyjazne ludziom. Wiele gospodyń zostawia otwarte na oścież okna i na parapetach stawia miseczki z miodem, który elfy wręcz kochają. Dzięki temu, potem stworzonka odwdzięczają się wykonując za nie wiele ciężkim prac domowych, posługując się swą nieszkodliwą, pomocną magią.


Konie śmierci

Nie są złymi stworzeniami. Wręcz przeciwnie. Lubią towarzystwo ludzi i nie robią nikomu krzywdy. Jednak problem w tym, że ludzie ich nie widzą. Przynajmniej nie wszyscy. Widzą je tylko ci, którzy widzieli na własne oczy czyjąś śmierć. Konie śmierci również zabierają ludzi na podniebne przejażdżki. Żywią się mięsem, przeważnie królikami i myszami.
Zgapione z serii książek o Harrym Potterze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz